poniedziałek, 20 lipca 2020

środa, 8 lipca 2020

środa, 1 lipca 2020

poniedziałek, 8 czerwca 2020

środa, 3 czerwca 2020

Mad Stones & Freaks - odcinek 3



Skończyłem, trzeci i ostatni odcinek miniserialu Mad Stones & Freaks. Praca nad pierwszym rozpoczęła się niedługo po rozpoczęciu izolacji, którą traktowaliśmy bardzo poważnie. Praca nad filmem miała za zadanie aktywować młodzież, czyli synka lat 9. Najbardziej chyba jednak wkręciłem się w to sam. Ostatni odcinek ma ujęcia w termowizji, animacje, zdjęcia podwodne i "normalne". Zrobiłem, razem z powtórkami, około 100 ujęć. Dźwięk był często nagrywany osobno. Do samych animacji musiałem poruszyć kamienie około 5 tysięcy razy. To było kompletnie wyczerpujące, bo po przekręceniu o parę milimetrów od jednego do kilkunastu kamieni (w zależności ile ich było w kadrze), musiałem wstać, wyjść z tego kadru, zrobić zdjęcie, wrócić, przykucnąć i tak dalej. Niektóre animowane ujęcia składały się z około 300 zdjęć, czyli tyle robiłem przysiadów przy realizacji kilkunastosekundowej sekwencji. Film doczekał się też swojego songu. Przypomniałem sobie, że mój przyjaciel, Krzysztof Teodorowicz skomponował, chyba w 1987 roku (byliśmy w liceum), piosenkę pt. Ja, kamień. Założyliśmy wtedy kapelę i to był nasz pierwszy numer. Krzysztof, na moją prośbę, odkurzył ją, zaśpiewał i nagrał zupełnie lo-fi na smartfonie.


sobota, 9 maja 2020

Wszystko składane (21)


środa, 22 kwietnia 2020

Mad Stones & Freaks



Jestem już ponad miesiąc "zamknięty" w łódzkiej kamienicy, co nie jest łatwe bo mam przecież lekką formę poriomanii. Postanowiłem więc w ramach zabawy i aktywności domowych realizować serial filmowy pt. "Mad Stones & Freaks". Robimy to w trzyosobowym (a właściwie czteroosobowym, bo razem z królikiem) rodzinnym składzie. Korzystamy z tego co jest pod ręką, a w wyobraźni sięgamy dalej. Dzisiaj skończyłem drugi odcinek pt. "Breaking sausage". To oczywiście tylko zabawa, ale mimo wszystko wklejam linki do części 1 i 2..