poniedziałek, 16 marca 2020

Temperatury

Niedawno kupiłem, z myślą o realizacji kolejnego projektu dokumentalnego, nowy sprzęt do fotografowania. Nie zdążyłem ruszyć w Polskę by zacząć zdjęcia do nowego przedsięwzięcia (jakiego, na razie nie zdradzę) bo plany pokrzyżował wirus. Mimo to urządzenie, o którym piszę, wydaje mi się trafne do wykorzystania w obecnej sytuacji. Jest to sprzęt wyposażony w kamerę termowizyjną. Wrzucam kilka zdjęć zrobionych dzisiaj...

 Temperatury, 2020

niedziela, 15 marca 2020

sobota, 14 marca 2020

Wszystko składane (19)

 Z cyklu "Folding camera, folding bike and suburbs of Warsaw", Pola Wilanowskie, 2020

Ta ścieżka prowadzi w kierunku budowy trasy prowadzącej na powstający most Południowy.
Dojechałem do skarpy powstałej z wykopów, odwróciłem się i zrobiłem zdjęcie w kierunku Miasteczka Wilanów.

 Z cyklu "Folding camera, folding bike and suburbs of Warsaw", Pola Wilanowskie, 2020

czwartek, 12 marca 2020

Wszystko składane (18)

Skończyły mi się wszystkie negatywy, a w cyfrowym backupie wyczerpała bateria. Pedałowałem więc w kierunku samochodu. W okolicach elektrociepłowni Siekierki, pod mizernym sklepikiem zauważyłem kątem oka scenę: na popękanym chodniku trzech panów piło piwo, towarzyszył im czarny pies, a pomiędzy nimi leżała duża pokrwawiona ryba. Zakląłem w duchu, że nie mam już na czym fotografować. Pojechałem dalej... ale zawróciłem. Mężczyźni już się rozchodzili, namówiłem jednak człowieka z rybą (chyba karpiem) na pozowanie i wyjąłem smartfona.

 Z cyklu "Folding camera, folding bike and suburbs of Warsaw", pan Jan,  2020

środa, 11 marca 2020

poniedziałek, 9 marca 2020

Wszystko składane (15)

Z cyklu "Folding camera, folding bike and suburbs of Warsaw", 2020
Brompton najlepiej spisuje się na twardych, gładkich i suchych nawierzchniach, ale w nadwiślańskich chaszczach też dawał radę.

piątek, 28 lutego 2020

Wszystko składane (7)

Jakby trzeba było wybrać? To to, to, czy to?

Z cyklu "Folding camera, folding bike and suburbs of Warsaw", 2020
Z cyklu "Folding camera, folding bike and suburbs of Warsaw", 2020
Z cyklu "Folding camera, folding bike and suburbs of Warsaw", 2020





sobota, 22 lutego 2020

niedziela, 16 lutego 2020

Wszystko składane

Niniejszym zapowiadam nowy cykl. Po Jedynce miałem namiastkę zespołu stresu bojowego. Nie miałem pretekstu do jakiegoś dłuższego szwendania się z aparatem. Oczywiście było przedsięwzięcie "Balticum, mare nostrum", osiem państw, tysiące kilometrów, potrzebuję jednak, od czasu do czasu, popracować samotnie. Roboczy tytuł projektu to "Folding camera, folding bike and suburbs of Warsaw". Za mną już kilka wypraw. Jakiś wpływ na wybór tematu oprócz tytułowych technikali miały pewnie dwa albumy, które mam na półce: Petera Bialobrzeskiego ‟No Buddha in Suburbia” oraz Alejandro Cartageny "Suburbia Mexicana". Oprócz filmów Portra 400 i Voigtlandera Bessa III 667 mam, jako backup, przy sobie Sony RX1 (którego bardzo lubię) i to z tego ostatniego na razie będę pokazywał zdjęcia (skanów jeszcze nie mam). Poruszam się rowerem typu "składak", a moja trasa to granice Warszawy, którą nieznacznie przekraczam w obie strony.

Z cyklu "Folding camera, folding bike and suburbs of Warsaw", 2020