czwartek, 9 lipca 2026

Czy było warto? (10)

 


Z Opatówka dotarłem do wsi Staw gdzie najpierw zaintrygował mnie jej układ wskazujący, że może być to całkiem stara miejscowość. I nie pomyliłem się, bo Staw lub Staaf wymieniony był już w dokumencie z w 1377 roku. Chwilę potem zaciekawiło mnie niezmiernie ogłoszenie, w którym zapraszano do zbioru ogórków z samolotu. Poczułem, że coś kryje się nieoczywistego w tym poszukiwaniu pracowników i że chyba niewiele wiem o samolotach, skoro można zbierać z nich ogórki (lub niewiele wiem o ogórkach). Po sprawdzeniu poczułem się trochę rozczarowany, samolotem okazała się bowiem samojezdna platforma polowa. Maszyna ta ma długie, rozkładane skrzydła, nad którymi w pozycji leżącej pracują zbieracze, przesuwając się powoli nad polem. Pozwala to na zbiór nawet kilkunastu rzędów jednocześnie w bardzo szybkim tempie. Maszyna zwana jest także ogórkolotem. Prawie jak w Tytusie....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz