| Elektrownia Adamów (nieczynna), 2021 |
czwartek, 18 marca 2021
wtorek, 16 marca 2021
niedziela, 14 marca 2021
czwartek, 11 marca 2021
wtorek, 9 marca 2021
niedziela, 7 marca 2021
piątek, 5 marca 2021
środa, 3 marca 2021
Energia (12)
wtorek, 2 marca 2021
niedziela, 28 lutego 2021
czwartek, 25 lutego 2021
niedziela, 21 lutego 2021
Energia (8)
piątek, 19 lutego 2021
Energia (7)
wtorek, 16 lutego 2021
niedziela, 14 lutego 2021
Energia (5)
piątek, 12 lutego 2021
czwartek, 11 lutego 2021
Energia (3)
wtorek, 9 lutego 2021
Energia (2)
Kiedy robiłem zdjęcie widoczne w poprzednim wpisie myślałem, że
fotografowanie z terenu cmentarza będzie jednorazowym przypadkiem.
Okazało się, że nie. Udało mi się być nawet na cmentarzu, z którego
widać dwie elektrownie. W swoim projekcie jednak nie poprzestałem tylko
na odwiedzaniu miejsc pochówków o czym w kolejnych postach.
![]() |
| Elektrownia Konin, 2021. Data oddania 1958, moc zainstalowana: 198,00
MW, paliwo: węgiel brunatny i biomasa |
niedziela, 7 lutego 2021
Energia
Rok temu rozpocząłem pracę nad jeszcze jednym nowym tematem. Punktem wyjścia był pomysł, że przyjrzę się elektrowniom i elektrociepłowniom węglowym w Polsce. Ostatecznie koncepcja została trochę zmodyfikowana. Projekt realizujemy dwu osobowo (każdy robi coś innego), a jego tematem jest mówiąc ogólnie wytwarzanie i konsumowanie energii (głównie elektrycznej) w naszym kraju. Nie zrezygnowałem jednak z elektrowni.
![]() |
| Elektrownia Łagisza, Będzin, 2020. Data oddania 1963, moc zainstalowana: 840 MW, paliwo: węgiel kamienny |
sobota, 6 lutego 2021
Rąbek
czwartek, 4 lutego 2021
poniedziałek, 1 lutego 2021
środa, 27 stycznia 2021
niedziela, 24 stycznia 2021
sobota, 23 stycznia 2021
środa, 13 stycznia 2021
piątek, 1 stycznia 2021
wtorek, 29 grudnia 2020
(bez) Pojęcia
Przestanę (może tylko chwilowo) zamieszczać tu zdjęcia peryferii
Warszawy. Bo choć zostało jeszcze ich sporo, to fajnie by
pokazać je opublikowane...najlepiej w książce. Muszę więc podjąć próbę by tak się stało, co będzie zadaniem
niełatwym. Ciekawe czy wykonalnym?
Ale coś wypada od czasu do czasu opublikować na blogu. Z tym nie powinno być
problemu, mam dwa zaczęte pomysły, które muszę sprawdzić czy
dobrze rokują. Pierwszy realizuję przy pomocy panoram, za którymi
się stęskniłem. Panoramy robił Marek Domański, gdy
jeździłem z nim dookoła Bałtyku, panoramy
ostatnio na blogu pokazuje Wojtek Wilczyk (który w ten sposób pracował przy kilku
przedsięwzięciach). Wykorzystywałem panoramy już w kilku działaniach.
Między innymi w "Współrzędne geograficzne - strach przed utratą
pamięci" i w "Jedynce". Teraz przyglądam się
pierwszym rezultatom z ostatnich wyjazdów. To początek, nie mam
nawet tytułu. Wpadła mi dziś do głowy nazwa robocza. "Dzieje sześciu
pojęć" to książka W. Tatarkiewicza o podstawowych kategoriach
estetyki: sztuce, pięknie, formie, twórczości, odtwórczości i przeżyciu
estetycznym. Była to lektura podczas moich przygotowań na egzamin do
ASP (trzydzieści lat temu). Nie dałem jej rady, zgłębiłem raczej powierzchownie. Ale jak
patrzę na te zdjęcia, z których jedno tu wrzucam, to przyszła mi ona na
myśl. Sześć pojęć to za dużo. Może wystarczy jedno, dwa? Dzieje
dwóch pojęć? Ale to trochę dęte skojarzenia. To zdjęcia o syfie w
przestrzeni w prawdopodobnie (nie byłem we wszystkich) najbrzydszym
kraju Europy. Trzeba szukać dalej. Może będą częścią "Ojczyzny".
























