niedziela, 5 kwietnia 2026

Kami (22)

Chyba tu po raz 22 wrzucam coś z cyklu "Kami", w którym można zobaczyć budki dawnej firmy o tej nazwie i podobne. Dostrzeżone ostatnio podczas rowerowej jazdy pomiędzy Łodzią a Rzgowem. Tym razem kiosk Kami jako kurniko-gołębnik.

Z cyklu "Kami", 2026

 

środa, 1 kwietnia 2026

Panoramy (7)

Z cyklu "Jedynka", 2016

Widoczny na zdjęciu tramwaj linii 46 kursował na najdłuższej trasie tramwajowej w Polsce, liczącej około 35 km. Łączyła ona Łódź ze Zgierzem i Ozorkowem. W 2018 roku zlikwidowana.

piątek, 20 marca 2026

Panoramy

Z cyklu "Jedynka", 2016
 

Na blogu hiperrealizm, Wojtek Wilczyk pokazuje od jakiegoś czasu zestaw świetnych panoram. Zainspirowało mnie to do sięgnięcia po własne realizacje zrealizowane w tej technice. Panoramy rejestrowałem do kilku projektów. Na przykład do materiału o dawnym śladzie drogi krajowej nr 1. Dziś publikuję jedną z ważniejszych panoram jakie udało mi się w ogóle zrealizować. Ta właśnie pochodzi z przedsięwzięcia pt "Jedynka". Do panoram wykorzystywałem wtedy obiektyw Canona typu shift. "Sziftowałem" w poziomie zazwyczaj od lewej do prawej, robiąc 2-3 zdjęcia na zakładkę. Czyli fotografie będące składową panoramy nie powstawały w tym samym czasie tylko w odstępach kilku sekund. Aparat oczywiście był na statywie. Tę scenę sfotografowałem na obecnej DK91 gdzieś pomiędzy Łęczycą a Krośniewicami. Powodem zatrzymania się były kikuty drzew, nawet nie pomyślałem, że za chwilę w tym dość odległym od najbliższej miejscowości miejscu pojawi się przede mną mężczyzna prowadzący objuczony rower, a ja będąc uziemionym przez statyw miałem sekundy na reakcję. Samochodu, który przemknął oczywiście jeszcze szybciej, w ogóle nie dostrzegłem rejestrując te obrazy. Dopiero przeglądając fotografie dostrzegłem całość.

poniedziałek, 9 marca 2026

wtorek, 24 lutego 2026

czwartek, 19 lutego 2026

Suburbia Vaduz

Lubię fotografować miejsca "mniej ważne", drugorzędne, na co dzień mniej zauważane, pomijane. Na przykład przedmieścia. Zrealizowałem jakiś czas temu książkę o suburbiach Warszawy pt. "Wszystko składane. Aparat, rower i przedmieścia". Kilka dni temu, trochę w ramach żartu, postanowiłem przyjrzeć się przedmieściom stolicy, ale innego państwa. Chodzi o Vaduz, miasto stołeczne Lichtensteinu. Dotarcie na jego przedmieścia nie było trudne, wystarczyło zejść z głównej drogi 200 metrów, Vaduz zamieszkuje 5700 osób.

Suburbia Vaduz, Lichtenstein, 2026

środa, 18 lutego 2026

Landschaft

Taki, w poprzednim tygodniu, miałem landschaft sprzed domu w kantonie Graubünden, czyli w jęz. polskim regionie Gryzonia.

Nauders, Austria, 2026

wtorek, 17 lutego 2026

Z zawodu jestem dyrektorem

Zostałem nim w Instytucie Fotografii i Multimediów w ASP w Łodzi, w trudnym dla Instytutu momencie. Mam szczerą nadzieję, że po wypełnieniu misji nie będę długo na tym stanowisku.



poniedziałek, 16 lutego 2026

po lodzie i wodzie

Ten pojazd (zaopatrzony w koła, których nie widać na zdjęciu), na włoskim jeziorze Lago di San Valentino alla Muta, wygładza tor lodowy dla łyżwiarzy. Pływaki zabezpieczają kierowcę w razie załamania tafli.

San Valentino alla Muta, Włochy, 2026

środa, 11 lutego 2026

91,9

Do takiej prędkości udało mi się rozpędzić wczoraj na nartach. Liczyłem na więcej w kolejnych zjazdach (chciałem się zbliżyć do stówki), ale przy prędkości ok. 30 km, na łatwym odcinku, zupełnie niespodziewanie zaliczyłem glebę z bardzo mocnym uderzeniem w głowę i musiałem zejść ze stoku.



czwartek, 29 stycznia 2026

Michalovce (12)

Napis jest mało czytelny. Po zwiększeniu kontrastów da się to zrobić, choć z trudem.
Gierojam Krasnej Armii padlym w bojach....


poniedziałek, 12 stycznia 2026

Michalovce (6)

Tytuł "Przypadkowe miasta" nie do końca mi odpowiada, ponieważ bardziej przypadkowa w tych miastach jest w nich moja obecność niż one same. Zastanawiam się nad inną nazwą cyklu: Unchosen Cities. Słychać w niej Uncommon Places Stevena Shore (co mi odpowiada). A może UEnchosen Cities bo są to miasta naszego kontynentu? Chyba więc UEnchosen Cities!

Z cyklu "UEnchosen Cities", Michalovce, Słowacja, 2025

sobota, 10 stycznia 2026

Michalovce (5)

Z cyklu "Przypadkowe miasta", Michalovce, Słowacja, 2025

 Blisko 40 tysięczne Michalovce są moim zdaniem specyficznym miastem jak na Słowację. Są inne od pozostałych miast jakie widziałem w tym kraju, nie są w klimacie słowackim (jeśli wiesz o czym ja mówię). Bardziej kojarzyły mi się z Rumunią, zarówno pod względem zabudowy jak i aktywności mieszkańców. To nie jest dziwne, bo choć leżą w regionie Zemplin, to mają charakter zakarpackich miast (w końcu położone są w pobliżu stolicy Zakarpacia, Użhorodu). Architektura jest specyficzna jak na Słowację i bardzo dużo jest społeczności romskiej, która jest obecna oczywiście w innych regionach kraju, tu funkcjonuje w wielu warstwach, zamożnej - właścicieli okazałych domów, zasiadających w miejscowych restauracjach, jedzących lody na głównym deptaku, jak i dużej grupy wizytujących miejscowe lombardy czy szperających po śmietnikach.

wtorek, 6 stycznia 2026

Michalovce (2)

Z cyklu "Przypadkowe miasta", Michalovce, Słowacja, 20

Pojechałem więc do Michalovic, zaparkowałem za przystankiem, wyjąłem rower i zrobiłem pierwsze zdjęcie, właśnie to, i zupełnie nie spodziewałem się takiej pogody, o której częściowo informuje fotografia poniżej.