niedziela, 19 października 2014

Kielonek

Sklepy alkoholowe, Kielonek, Łódź, 2014

Kolejny udany przykład oddolnej inicjatywy w znajdowaniu pięknych nazw dla sklepów. Kielonek jest na ulicy Wschodniej. I tak samo jak na poprzednim zdjęciu obok jest solarium.

wtorek, 14 października 2014

Źródełko


Sklepy alkoholowe, Źródełko, Łódź, 2014

Wrócę w kilku najbliższych wpisach do sklepów alkoholowych.
Dzisiaj "Źródełko" z Piotrkowskiej, ale "Biuro podróźy" było by chyba jeszcze lepiej.
A wczoraj jeździłem po Bałutach i widziałem cztery sklepy obok siebie. Dosłownie. Ściana w ścianę, w małym pawilonie na osiedlu.
Nie było miejsca do sfotografowania. Jeden miał napis "z beczki do buteleczki", chyba przychodzisz z butelką i ci nalewają (dzieciństwo mi się przypomina, jak chodziłem do góralki po mleko...) Drugi "Sobieski - galeria alkoholi", trzeci pod szyldem Społem, czwarty bez nazwy.
Ale najlepsza informacja jest taka, że mnie dopadły te sklepy dosłownie. W wyremontowanej kamienicy (w programie Mia100 kamienic), najbliższej mojego budynku otwiera się właśnie sklep o takiej specjalności. To jest najbliższy sklep jaki może być, 15 metrów od moich drzwi. Dodam tylko, że w promieniu 200 metrów ode mnie jest 8 knajpek/klubów/pubów, a i jeszcze jeden sklep. K...a.

piątek, 26 września 2014

Dzienniki skuterowe

W najbliższym czasie trochę zdjęć z drugiego wyjazdu do gminy Szczerców.

Dzienniki skuterowe, gmina Szczerców, 2014


Zoomera kupiłem kilka lat temu. To sprzęt, którym bawi się młodzież w Japonii i USA, przerabiając go na niezliczone sposoby. I bez przeróbek jest interesujący. Pierwowzorem był desantowy skuter Motra produkowany też przez Hondę. Kupując go nie miałem absolutnie żadnego doświadczenia w jeździe jednośladami. Dosłownie. Nigdy wcześniej nie kierowałem żadnym motorowerem, skuterem czy motocyklem Jak wspomniałem transakcja odbyła się w Gliwicach. Była to dzielnica domków jednorodzinnych. Potrenowałem chwilę na osiedlowych uliczkach i ruszyłem do Łodzi. Miałem przy sobie kask rowerowy i okulary przeciwsłoneczne, z których zaraz wypadło mi jedno szkiełko. Do Łodzi było bardzo daleko. Dodatkowo nie mogłem i nie chciałem jechać głównymi drogami, a to jeszcze wydłużało trasę. I jeszcze skuter był zablokowany do nikczemnej prędkości 45km/h. (Może to i dobrze). Jechałem 8 godzin. Był początek jesieni. Wziąłem ze sobą z Łodzi jakąś kurtkę, ale już po chwili kupowałem gazety w kioskach żeby się ocieplić. Dotarłem nocą zmarznięty tak, że żadna kamera termowizyjna by mnie nie zarejestrowała.




czwartek, 25 września 2014

Sukcesja (32)

Sukcesja, Łódź, 2014

Wystarczy już tej przyrody w mieście. Czas na przyrodę na wsi. Od jutra przez kilka dni, na blogu.

niedziela, 14 września 2014

Prohibicja, ale nadal też Meta Delux

Sklepy alkoholowe, Prohibicja i Meta Delux, Łódź, 2014


W poprzednim wpisie gościła Meta Delux. Dzisiaj, w nieco tylko szerszym kadrze widać, że obok jest kolejny sklep, Prohibicja.

środa, 10 września 2014

Świat alkoholi

Sklepy alkoholowe, Świat alkoholi, Pabianice, 2014


Obok zakład fotograficzny. Może warty osobnego cyklu ten znikający element z miejskich ulic?

piątek, 5 września 2014

Dzienniki skuterowe

W pierwszej części dziennika jazda wokół Wielkich Dziur i Gór. Ten temat chyba pociągnę dalej.

Dzienniki skuterowe, zwałowisko Chabielice, 2014

Dzienniki skuterowe, zwałowisko Chabielice, 2014

Dzienniki skuterowe, zwałowisko Chabielice, 2014

Dzienniki skuterowe, zwałowisko Chabielice, 2014

Dzienniki skuterowe, zwałowisko Chabielice, 2014




sobota, 30 sierpnia 2014

Sezon Ogórkowy

Długa przerwa. 
Wakacje, i jeszcze awaria, i ponad miesięczny brak komputera. Lipiec minął w Ogórku. Podróżuję nim już 15 lat. A on sam ma prawie ich 40. 
I tak mi się zebrało, żeby poszukać z nim zdjęć.

 Rumunia

Pogórze Przemyskie, rzeka Wiar, zdjęcie na diapozytywie 6x4,5

Nad Krzną, godzina około 4.30 rano, zdjęcie na diapozytywie 6x4,5